sobota, 28 kwietnia 2018

Przyjażń

Patrząc czasem na miłość moją starą,
Jest mi źle, że wtedy nie byłaś już moją damą.
Nie wiem kompletnie co widziałem w Niej,
Bo teraz już tylko do Ciebie ciągnie mnie.

Jak to się stało, że  przyjaźń nasza,
Przekształciła się w miłość, na cud Jonasza!?
Być może nigdy nie było przyjaźni?
Może ja tylko skrywałem to w swojej jaźni?


wtorek, 24 kwietnia 2018

Las

Bardzo często siedząc w lesie,
Myślę co mi los przyniesie.

Chciałbym czegoś nieoczekiwanego,
Ale też równie niesamowitego.
Oby to nie było nic złego,
jak rozbiór Polski Poniatowskiego.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Obojętność

Wydajesz się być nieprzejęta tym co się stało,
Jakby żadne z naszych wspomnień w Tobie nie zostało.
We śnie często mnie nawiedzasz,
Szkoda, że w rzeczywistości do mnie nie zmierzasz.
Chciałbym wywołać Twój uśmiech raz jeszcze,
Ale teraz zalewają mnie tylko zimne deszcze.

piątek, 20 kwietnia 2018

Wspomnienia

Wszystko straciło blask,
Kiedy już nie mam Twoich łask,
W świetle widzę mrok,
Jak mam zrobić kolejny krok?

Ty byłaś moją motywacją,
A teraz jesteś już tylko marną prowokacją.
Byłaś moich westchnień obiektem,
Lecz nagle okamgnieniem,
Stałaś się tylko pięknym wspomnieniem.

Chciałbym znów zalać się doznaniami,
Zanim zniknę za swoimi powiekami.

Przyjażń

Patrząc czasem na miłość moją starą, Jest mi źle, że wtedy nie byłaś już moją damą. Nie wiem kompletnie co widziałem w Niej, Bo teraz j...